Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

14.02.2017

Wyjaśnienie

Szanowni Państwo,

 

w związku z premierą książki Patryka Pleskota „Przekręt", pojawiły się zarzuty odnośnie do fragmentu publikacji dotyczącego Pana Zbigniewa Nowaka. Po ich przestudiowaniu i konsultacji z Autorem książki, pragniemy poinformować, że zgadzamy się z częścią wskazanych nieścisłości i błędów. Patryk Pleskot zdecydował się sprostować następujące fakty:

 

1) Na stronie 128 książki znalazła się nieścisła informacja, bowiem myśl: „można mylić się dwojako, wierzyć w coś, co nie jest prawdą lub nie wierzyć w coś, co jest prawdą" nie jest oryginalną myślą pana Zbyszka Nowaka tylko została zaczerpnięta z dorobku Sørena Kierkegaarda.

2) Na stronie 130 książki zawarto nieścisłą informację, bowiem to nie pan Zbyszek Nowak, a jego ojciec, produkował chałupniczo cienie do powiek oraz środek do czyszczenia butów zamszowych.

3) Na stronie 143 książki zawarto nieścisłą informację, bowiem pan Zbyszek Nowak nie wydał folderu pt. „Fenomen bioterapii", ale w tym folderze zostało wydrukowane energetyczne zdjęcia pana Zbyszka Nowaka.

4) Na stronie 145 książki zawarto błędną informację, bowiem wykupione przez pana Zbigniewa Nowaka grunty przeznaczone na rozbudowę kompleksu uzdrowiskowego nie miały powierzchni kilkudziesięciu hektarów tylko kilkunastu hektarów (dokładnie 13 ha).

5) Na stronie 151 książki znalazła się nieścisła informacja, bowiem pan Zbigniew Nowak przedstawia się jako bioenergoterapeuta a nie radiesteta.

6) Na stronie 159 książki znalazła się nieścisła informacja, bowiem podstawowa cena kalendarza kieszonkowego oferowanego na stronie http://recektorelecza.pl/produkty/ wynosi 2 zł, a liczba zdjęć energetycznie czynnych nie jest podawana w ofercie. Natomiast cena kalendarza kieszonkowego na rok 2015 w sierpniu 2015 roku wynosiła 1 zł.

Daj się oszukać.
Pozwól się uwieść.
Oddaj mi swoje pieniądze.
A później spróbuj mnie złapać!

Genialny fałszerz, którego podrobione banknoty są dziś droższe niż oryginały…
Oszust-dyplomata, którego nikt nie śmie prosić o uregulowanie rachunku za hotel czy obiad w restauracji…
Uzdrowiciel, którego moc przenika nawet przez ekran telewizora…
Uwodziciel, któremu wystarczy dziesięć minut, by każdą napotkaną kobietę zaciągnąć do łóżka. I okraść…
Fałszywa hrabianka, z którą sypia połowa polskiego sejmu…
Tajny współpracownik SB, który zdradza Solidarność, by potem zrobić to samo z komunistami…
Mistrz kierownicy, złodziej polonezów i postrach Peweksów, który kilkanaście razy ucieka milicjantom, by w końcu dosłownie zapaść się pod ziemię na więziennym spacerniaku…

Siedem postaci, dziesiątki ról. Jedno pragnienie sławy i pieniędzy. Wybicia się ponad przeciętną. Ale drogą na skróty i kosztem innych. Dosłownie – kosztem.
W ponurej rzeczywistości PRL-u i w początkach wolnej Polski ci genialni kanciarze stali się celebrytami. Kochały ich tłumy. Niektórych za to, że zadrwili z komunistycznego systemu. Innych – ponieważ dawali nadzieję. A Ty, dałbyś się nabrać?