Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Wyrwałem się z piekła

Dobromir Makowski

Wyrwałem się z piekła

Słyszysz? Możesz powstać z cmentarza! Ja powstałem do życia, by pasją zarażać!

Bałem się. Potwornie się bałem. Ojca, który nie skąpił pasa. Matki, która wybrała alkohol zamiast swoich dzieci. Opiekunów w pogotowiu opiekuńczym. Wychowawców w domu dziecka. Braku akceptacji. Chciałem zabić ten strach, przestać go czuć!
Zacząłem kraść, bo chciałem być taki jak koledzy. Zacząłem pić, zacząłem ćpać. Gdzieś miałem naukę, bo kim ja mogłem zostać. Od małego słyszałem tylko: „Skończysz jak matka.” Słyszałem to tak często, że aż sam w to uwierzyłem.

Wtedy, gdy byłem już na dnie i myślałem, że gorzej być nie może, zmarła mi mama, zmarł mi tata. Zrozumiałem, że nie mogę żyć tak jak oni! Że nie jestem na to skazany, bo to ja wybieram swoją przyszłość. To nie było proste. Ciągle nie jest, ale dziś już wiem, że jest możliwe. Możliwe jest powstanie z cmentarza. Teraz chcę Wam o tym opowiedzieć. Poznajcie moją historię i zacznijcie żyć z pasją!

Dobromir „Mak” Makowski – raper, inicjator spotkań z zakresu profilaktyki uzależnień RapPedagogia, mąż i ojciec trójki dzieci.

Zintegrowana

Format: 140x205

Liczba stron: 256

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2017-09-18

ISBN: 978-83-240-4954-7

Przeczytaj także

Oświadczenie
Wydawnictwo Znak informuje, że na prośbę autora, pana Dobromira Makowskiego, zmieni zdanie znajdujące się na 235 stronie książki „Wyrwałem się z piekła".
>>> czytaj więcej
Możesz powstać z cmentarza!
Już we wrześniu książka, która wzbudziła duże zainteresowanie - "Wyrwałem się z piekła" Dobromira Makowskiego. Przeczytajcie fragment!
>>> czytaj więcej
Chłopiec, który widział piekło
Jego pierwsze wspomnienia to wspólny pokój w domu dziecka i „ciocie", które opiekowały się nim pod nieobecność rodziców. Potrzeba miłości, nieustanne oczekiwanie na powrót ojca to pierwsze uczucia, jakie potrafi sobie przypomnieć. Potem przyszło bicie, lekceważenie, patologiczne towarzystwo, wreszcie narkotyki i kradzieże. Czy to w ogóle mogło się dobrze skończyć?
>>> czytaj więcej

Recenzje

Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.